Rejon Dalsland to bez wątpienia jeden z najchętniej odwiedzanych przez wędkarzy obszarów Szwecji. Ulokowany jest w bezpośrednim sąsiedztwie największego szwedzkiego jeziora - Vänern. Z powodu niewielkiego zaludnienia jest znakomitą propozycją dla wędkarzy ceniących sobie dziewiczą przyrodę oraz odosobnienie na łowisku. Obszar charakteryzuje ogromna liczba jezior: zarówno niewielkich, kilkuhektarowych, jak i też znacznych rozmiarów głębokich akwenów,

łączących się w nieraz wielokilometrowe szlaki wodne. Oferujemy Państwu możliwość przeżycia niezapomnianej wędkarskiej przygody nad najlepszymi z tych łowisk. Oczywiście miłośnicy rzecznych połowów także nie będą mieli powodów do narzekań - zajęcia na długie godziny dostarczą im liczne leśne rzeki i potoki, w których nietrudno o spotkanie z wyrośniętymi pstrągami, a nawet trocią.
Tereny wędkarskie oraz metody połowu

Niemal wszystkie jeziora zapewniają bardzo dobre wyniki w połowach okoni oraz szczupaków, które osiągają tu znakomite przyrosty. Często łowione są zębacze ponadmetrowe, a kilogramowe garbusy nie należą do rzadkości. Warto powiedzieć, iż wiele z akwenów rejonu posiada bardzo przeźroczystą, szmaragdową wodę, co dodatkowo umila wędkowanie. Najskuteczniejszym sposobem połowów jest spinning, choć stosując metodę trollingu (latem i jesienią) nieco częściej doświadczymy brań okazowych szczupaków. Wielką atrakcją niektórych jezior rejonu (szczególnie tych rozległych o dużej głębokości) są łososie oraz gigantyczne wprost pstrągi potokowe, dochodzące nawet do 10 kg! Łowi się ja głównie na trolling przy użyciu smukłych woblerów. Właśnie na jednym z takich akwenów, we wrześniu 2004 r. dyrektor naszego biura Piotr Motyka wraz z Piotrem Piotrowskim (Wędkarski Świat) przeżyli niezwykłą przygodę: podczas dwugodzinnej, popołudniowej tury trollingu złowili kilkanaście pięknych szczupaków (w tym 8 ponadmetrowych!) oraz prześlicznego,

dzikiego pstrąga potokowego o wadze równej 6 kg! W galerii po lewej stronie prezentujemy kilka zdjęć z tej wyprawy. Szwedzki przewodnik bardzo się ucieszył z tego wyniku, ale szczerze mówiąc nie był nim zbyt zaskoczony. Twierdził, że na tym jeziorze są okresy, kiedy dziennie można złapać ponad 50 szczupaków, a co piąty przekracza masę 7 kg. Zapytany o potokowce odparł, iż największy, jakiego tu widział, miał ponad 11 kg!
Wiosna (kwiecień-czerwiec) i okres jesienny (wrzesień-październik) to najlepszy czas na szczupaka. Pstrąga łowimy w kwietniu i maju, a łososie także późną jesienią (październik-grudzień). Okoń oraz biała ryba doskonale biorą zarówno na wiosnę, jak i w pełni lata. Polecamy także sezon zimowy, kiedy spod lodu łowi się największe garbusy.
Zakwaterowanie i serwis wędkarski >>>